Gra o Tron jest mniej kolorowa niż jej źródłowy materiał, Pieśń Lodu i Ognia. To prawda w dosłownym sensie, z wyjątkiem Nocnej Straży; praktycznie każda postać opisana w książkach ma bardziej zróżnicowane i jaśniejsze stroje niż kiedykolwiek nosiła w telewizji. Ale to także prawda w szerszym sensie. George R.R. Martin jest często chwalony za swoją moralną złożoność, ale jego pisanie jest również szerokie, rozległe i romantyczne w klasycznym sensie. Przedstawia szeroki wachlarz zwyczajów, światopoglądów i osobowości, które ukazują wszystkie skrajności i sprzeczności prawdziwej osoby w bardziej fantastyczny sposób.
Nawet w swoich najwcześniejszych dniach Gra o Tron była bardziej ograniczona w tym, jakie nuty mogły grać jej postacie. Im dłużej trwała, tym bardziej to ograniczenie stawało się problemem. Powoli kolor i życie były wyczerpywane z takich postaci jak Daenerys Targaryen (Emilia Clarke), Arya Stark (Maisie Williams) i Cersei Lannister (Lena Headey).
Skrócenie Cersei było szczególnie frustrujące do oglądania z sezonu na sezon. Martin jest głośny w swoim uznaniu dla szarych postaci, ale wśród nich są także bohaterowie i złoczyńcy. Ci ostatni mają swoje powody do złych czynów, ale trudno sobie wyobrazić, aby ktokolwiek uważał Roose’a Boltona (Michael McElhatton) lub Ramsaya Snowa (Iwan Rheon) za bohaterów. Cersei jest tak samo złoczyńcą jak oni, ale będąc obecna od początku, ma większą wagę w Pieśni Lodu i Ognia.
Jako postać widokowa widzimy jej serce i umysł — a to, co widzimy, jest fascynujące, najbardziej kolorowe, zabawne i sympatyczne z dotychczasowych złoczyńców serii. Większość cech, które czynią Cersei tak interesującą, nigdy nie została w pełni uwzględniona w jej telewizyjnym odpowiedniku, a prawie żadna nie pozostała do momentu, gdy postać spotkała swój los w finale.
Historia Cersei jest ciemniejsza w oryginalnych książkach
Cersei grana przez Lenę Headey jest wyraźnie pochodną tej z kart Pieśni Lodu i Ognia. Nadal należy do rodu Lannisterów, jest córką Tywina (Charles Dance), kazirodczym bliźniakiem Jaime’a (Nikolaj Coster-Waldau) oraz starszą i niekochającą siostrą Tyriona (Peter Dinklage). Historia nadal zaczyna się od Cersei jako królowej Siedmiu Królestw poprzez jej aranżowane małżeństwo z Robertem Baratheonem (Mark Addy). Świat zewnętrzny zakłada, że trójka dzieci Cersei jest dziećmi Roberta, ale wszystkie są bastardami urodzonymi z jej seksualnego związku z Jaime’em, a Cersei jest jedną z wielu w Czerwonej Twierdzy spiskujących przeciwko mężowi. Kiedy Ned Stark (Sean Bean) odkrywa prawdę o jej kazirodztwie, aranżuje śmierć Roberta, aresztuje Neda i organizuje zamach stanu, aby postawić swojego najstarszego syna Joffreya (Jack Gleeson) na tronie jako regenta.





